Seks chat bylby niekonieczny
Tomek chciał oczywiście podrzucić Kamilę pod dom, ale dokładnie nie wiedział, gdzie mieszka, gdyż nigdy wcześniej nie odwiedził jej w domu, więc musiał zapytać o drogę, albo mówiąc precyzyjniej, o adres. Kiedy poznał nazwę ulicy, numer bloku i numer mieszkania, wiedział dokładnie którędy jechać, żeby jak najszybciej tam dotrzeć. Ulica ta była dosyć spory kawałek oddalona od miejsca pracy, więc Tomek pytał, czy tę drogę codziennie pokonywała pieszo. Kamila twierdziła, że czasem udawało się jej zabrać z koleżanką, która jeździła samochodem i po drodze zabierała ją spod bloku, jednak owa koleżanka zmieniła niedawno pracę, więc drogę tę od jakiegoś czasu musiała niestety pokonywać pieszo. Oczywiście Tomkowi zrobiło się smutno, że Kamila, żeby zarobić na życie, musi tak daleko chodzić. Nie mógł jednak zaoferować transportu, gdyż sam mieszkał i pracował w zupełnie innych częściach miasta. Ale mógł jej zaproponować, żeby się do niego wprowadziła. Wtedy Seks chat nie byłby już konieczny, a ona miałaby bliżej do swojego miejsca pracy. Drogę tę pokonywałaby dwa razy szybciej i naturalnie byłaby wówczas mniej zmęczona po całym dniu.
